JAK SPRAWIĆ, ŻEBY DZIECKO O 20 JUŻ SPAŁO

20:00.

O tej porze dzień w dzień nasze dzieci smacznie już śpią.

 

Bez rozgardiaszu, lamentów, gróźb i próśb błagalnych pt. JA CHCĘ PIĆ/JEŚĆ/SIKU/BAJKI etc.

Wyobrażasz sobie ten błogi stan rzeczy? Oto masz kilka godzin przed sobą na pracę, relaks, czas dla siebie czy romantyczne uniesienia ;)

Albo o poranku, kiedy wszyscy się uwijają jak w ukropie, twoje dziecko spokojnie je śniadanko, myje się, ubiera i idzie do przedszkola….

Powiem Ci szczerze, że już nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej. Jak Li się urodziła to z uporem maniaka przestrzegaliśmy stałego ramowego planu dnia, a szczególnie wieczoru, dzięki czemu świetnie spała. Ale gdy poszła do żłobka trochę z tym wieczorem odpuściliśmy i się zaczęło: raz szła spać o 20, raz o 23. Innym razem po setnej bajce my zasypialiśmy, a ona była totalnie nie skora do snu.

Mieliśmy już serdecznie dość tego, że nigdy nie wiemy ile wieczorem będziemy mieć czasu dla siebie. Jak sobie zaplanowaliśmy pracę na wieczór, to często przez jazdy ze spaniem nie mogliśmy planu zrealizować, bo mała żabka ochoczo skakała to do mamy, to do taty ;)

Ale jakoś od roku powiedzieliśmy BASTA! Wracamy do planu. I tak dzień w dzień poranki i wieczory mają ten sam schemat. Dziecko wie co nastąpi po kolei i co musi zrobić. Czuje się bezpieczniej i zachowuje przez to harmonijniej. Do tego stałym elementem w ciągu dnia są też pory posiłków, reszta jest oczywiście zmienna :)

Poniżej wylistowana nasza poranna i wieczorna rutyna krok po kroku:

(Dzień zaczynamy trochę przed 7 rano, a wieczorem dokładnie o 18 :) Wtedy mamy 100% pewność, że Di o 19 już będzie spała, a Li o 20. Tylko tyle i aż tyle.)

Przechwytywanie

Zrobiłam Lidzi takie tablice, żeby było zabawniej i Li dorobiła sobie strzałki, które przekleja (na klejącą gumkę) jak już wszystko po kolei zrobi :) Powiem Ci szczerze, że w naszym przypadku te tablice świetnie zdają rezultat, bo choć wszyscy znają plan co po kolei, to taki spis często pomaga w razie jakiś awarii emocjonalnych :)

jak spra\wić żeby dziecko o 20 już spało jak pomóc dziecku zasypiać jak pomóc dziecku zasnąć

MAMAINSPIRUJE poranne wieczorne rytuały-2

MAMAINSPIRUJE poranne wieczorne rytuały-3

MAMAINSPIRUJE poranne wieczorne rytuały-5

MAMAINSPIRUJE poranne wieczorne rytuały-7

jak sprawić żeby dziecko o 20 już spało jak pomóc dziecku zasypiać jak pomóc dziecku zasnąć

Nasz plan poranku i wieczoru możesz wydrukować TUTAJ lub klikając na poniższe zdjęcie:

Przechwytywanie

jak sprawić żeby dziecko o 20 już spało jak pomóc dziecku zasypiać jak pomóc dziecku zasnąć

Wiem, że Ameryki nie odkryłam.

Że tysiące matek wiedzą, jak ważna jest pewna doza regularności i powtarzalności dla małego dziecka, przy zachowaniu spontaniczności i twórczości działania w ciągu dnia. Ale dla nas ten grafik to wybawienie, przede wszystkim dlatego, że dzieci się świetnie wysypiają, wieczory są płynne i spokojne i możemy dowolnie je sobie planować :) Wiem, że ja też bym się lepiej wysypiała, gdybym głupia nie zarywała nocy i nie siedziała przy kompie czy nad książką do pierwszej w nocy, ale to już osobna kwestia – po prostu kocham tę błogą nocną ciszę :)

 

A Ty jakie masz patenty na harmonijne poranki i szybki sen twojego szkraba? A jeśli masz więcej dzieci to jak to ogarniacie, szczególnie wieczory? Wszyscy razem zasypiają, czy każdy osobno i rozpiętość pójścia spać waha się od 19 do 23?

Przeczytaj poprzedni wpis:
20 POMYSŁÓW NA SUPER ZABAWĘ W HALLOWEEN

Zaduma, wspomnienia, groby i świeczki. Wiadomości pełne nekrologowych wiadomości i wywiadów. Dzieci we Wszystkich Świętych są z reguły podekscytowane rodzinnymi

Zamknij