FORMY KOLORY – OAZA KREATYWNOŚCI DLA DZIECI I DOROSŁYCH

Umysł każdego dziecka to istna farma wyobraźni. Wystarczy tylko umożliwić mu przebywanie w stymulującym środowisku. Jeśli nie w naturze, to w otoczeniu sprzyjającym uwalnianiu twórczego ducha :)

W wakacje szczególnie mnie nosi, żeby po pracy, a już na pewno w weekend wyrwać się z domu w poszukiwaniu fajnych miejsc. Nie tak dawno temu odkryłam Rezerwat Wysp Świderskich za Konstancinem (genialna opcja dla wszystkich pragnących odłączenia się od miejskiego rytmu i powdychania hipnotyzującego zapachu lasu i wody), koncerty w planetarium Centrum Nauki Kopernik, a przede wszystkim multikreatywne Formy Kolory na Ursynowie:

Formy to dla mnie totalny hit tego lata – byłyśmy tam z dziewczynkami dwa dni z rzędu, bo choć w sobotę spędziłyśmy niemal pół dnia robiąc mydła i świece, to Li nie było dość i koniecznie chciała przyjść jeszcze w niedzielę, żeby pomalować cuda z ceramiki (od samego początku wśród uformowanych kształtów wyłapała sówkę – skarbonkę) i stworzyć własną biżuterię.

Całość jest utrzymana w stylu klubokawiarnio – pracowni. Można wpaść tylko na kawkę i przy okazji zrobić coś twórczego wraz z dzieckiem lub samemu (polecam własnoręczne zrobienie swojego własnego kubka z uchem w kształcie motyla). Jest też opcja zapisania dziecka na organizowane cyklicznie warsztaty, a latem na tygodniowe półkolonie pełne kreatywnych zajęć. Można też kupić kreatywne zestawy czy wyselekcjonowane książki (w tym celu posłuży też sklep online Form -> TUTAJ).

Wchodząc do budynku naszym oczom ukazują się następujące strefy:

  • ceramiczna
  • tekstylna
  • biżuteryjna
  • kawiarniano – czytelnicza

I od razu ręce rwą się do roboty, a rozbiegane oczy nie mogą się zdecydować na czym się skupić na początek :)

Tymczasem na piętrze czeka aromatyczne królestwo mydeł i świec.

Kiedyś kupiłam gotowe zestawy do robienia mydełek i świec, które dały dziewczynkom całą masę frajdy, ale to co zobaczyłam w Formach totalnie mnie oczarowało!

Tu już w 5 minut samodzielnie zrobisz naturalne, fikuśne mydełko o bajkowym aromacie. Wystarczy, że wybierzesz kolor glicerynowych kostek i zapach, następnie formę i elementy dodatkowe. Możesz zatopić w glicerynie np. susz kwiatowy czy mini mydlane ozdoby w bajkowych kształtach. Na koniec całość zostanie zalana czystą gliceryną, a jeśli masz ochotę, to jeszcze dodatkowo możesz ozdobić mydło na przykład brokatem (Li nie wyobrażała sobie, że można byłoby zrobić inaczej).

Dalej przy świecach zabawa rozkręca się na maxa.

Kilkanaście brył, wielkie wiadra pełne parafinowych kubików w neonowych kolorach, dziesiątki woskowych dodatków w najrozmaitszych kształtach. Dziecko lub Ty sama zdecydujesz jak dużą chcecie mieć świecę, jaki ma mieć kolor, w jakim stylu oraz jak ma pachnieć (my z Li się totalnie zahipnotyzowaliśmy zapachem czekolady i piernika).

Dziewczynki miały ogromną frajdę podczas wybierania i wkładania parafinowych kostek do kolorowych wiaderek, nie mówiąc już o układaniu ich w formach czy ozdabianiu wymyślnymi, woskowymi figurkami.

Gdy całość była już gotowa, została zalana ciekłym woskiem z dodatkiem wybranego aromatu, włożona do rynny z zimną wodą i po chwili już mogłyśmy się cieszyć cudnie pachnącą, własnoręcznie wykonaną świecą.

Do tej pory kupowałam zwykle w Piotrze i Pawle zapachowe świece ProCandle, bo pachniały najdłużej i najbardziej naturalnie, ale te, które zrobiłyśmy z dziewczynkami totalnie je przebiły. Od tygodnia mamy je w domu i nawet gdy nie są zapalone, pięknie pachną.

To co mi się jeszcze mega podobało to pracownia ceramiczna, w której oprócz nas była mama z córką, które razem malowały duży, gliniany talerz w prezencie dla taty, smakosza pizzy. Tuż obok siedziały też dwie przyjaciółki, które przy kawce ozdabiały swoje kubki, które potem poszły do wypalenia i wyszlifowania, aby przez długie lata móc pić z takich prawdziwie swoich kubków poranną kawę :)

Zaś tak wyglądały talerze pomalowane przez grupę 12-latków w ramach wakacyjnych warsztatów:

Pokazywanie dziecku świata i otwieranie go na nowe możliwości dostarcza nie tylko ogromnej przyjemności rodzicom, ale przede wszystkim pozwala wychować mądre, twórcze, lubiące się uczyć, zafascynowane światem i posiadające pasje dziecko. Najłatwiej to osiągnąć otwierając przed dzieckiem drzwi wiedzy i ucząc go nowych umiejętności. Uwielbiam tą fascynację w oczach dziewczynek, gdy jesteśmy w nowym miejscu i mogą spróbować czegoś nowego.

Dlatego jeśli tylko mieszkasz w Warszawie lub będziesz ją odwiedzać z dziećmi, to koniecznie wpadnij do Formy Kolory (Formy Kolory są też w Koszalinie!) i uwolnij wyobraźnię swoją i dziecka :)


Na koniec mam też dla Ciebie coś specjalnego – jeśli tylko masz ochotę, to prześlij fotkę dowolnej pracy plastycznej swojej lub dziecka w terminie do 15.08 (w komentarzu poniżej lub na Fejsie >>TUTAJ<<).

Dla 10 osób mam zaproszenia do Formy Kolory na darmowe zrobienie sobie cudownie pachnącego, naturalnego mydełka oraz dodatkowy rabat 10% na ceramikę podczas wizyty :)


 

Przeczytaj poprzedni wpis:
PUDEŁKO SENSORYCZNE DLA NIEMOWLĄT

Jedną z ulubionych zabaw moich dziewczynek jest wyciąganie absolutnie każdego koca, poduszki, szala i apaszki z szafy i organizowanie całego

Zamknij