JAK ZROBIĆ SZTUCZNY ŚNIEG W DOMU

Ja wiem, że sztuczny śnieg w sprayu kosztuje grosze i w sumie po co się kłopotać. Ale dla dzieci to może być nie lada frajda pobawić się w śniegotwórcę w domu :) Plus pół godzinki lubej ciszy dla rodzica gratis :)

My zrobiłyśmy i Li była tak zachwycona, że na drugi dzień w przedszkolu dzieciom opowiadała jak się robi śnieg :) Pomysł podpowiedział dr Dariusz Kajewski i Lech Polakowski z Instytutu Odkrywania Tajemnic w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Śląskiego.jakzrobić sztuczny śnieg

CZEGO POTRZEBA:

  • pieluszka jednorazowa
  • woda

 

KROK 1.

Rozcinamy pieluszkę i wydrapujemy z niej owatowienie wraz z kryształkami polimeru.
christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-7

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-8

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-6

KROK 2.

Całość wrzucamy do miski i stopniowo wlewamy zimną wodę cały czas energicznie mieszając.

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-9

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-11

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-16

jak zrobić sztuczny śnieg

Gdy masa zwiększy widocznie swoją objętość dodajemy jeszcze więcej wody i znów mieszamy. I tak dalej, aż uzyskamy pożądaną konsystencję. W zależności od ilości dodanej wody uzyskasz puch lżejszy lub cięższy. Jeśli przelejesz, zawsze możesz rozciąć jeszcze jedną pieluszkę :) jak zrobić sztuczny śnieg.

Nam z jednej pieluszki wyszło 3/4 miski śniegu (miska o średnicy 20 cm).

christimas advent calendar diy paper toilet roll kalendarz adwentowy jak zrobić z rolek po papierze-19

jak zrobić sztuczny śnieg

jak zrobić sztuczny śnieg

 

Proste? :) Podejmiesz pieluszkowe wyzwanie? :) Należy tylko pamiętać, że to absolutnie nie jest masa plastyczna do zabawy, tylko eksperyment który może być wykonywany tylko i wyłącznie pod opieką dorosłego.

 

  • Dorota

    Mi się wydaje, że nie jest to najbezpieczniejszy pomysł – pieluszki jednorazowe to sama chemia, nie chciałabym by moje dziecko dotykało tego co jej w środku, tym bardziej, że same firmy produkujące pieluchy jednorazowe ostrzegają, by nie używać uszkodzonych pieluszek, bo jest to niebezpieczne dla zdrowia dziecka…

    • Zgodzę się z Tobą, że to nie jest naturalne i w pełni bezpieczne, ze względu na zawartość chemii właśnie.
      Podobnie zresztą jak normalny śnieg w sprayu…

      Dlatego absolutnie nie rekomenduję dotykania tego przez niemowlęta i przygotowywanie takiego “śniegu” zawsze pod opieką osoby dorosłej.

  • Anula

    OMG OMG Znalazłam gdzieś przez przypadek bloga i przeeeepadłam! że też ja nie wpadłam na takie pomysły! przepraszam, będę zgapiać! będę zgapiać malowanie domowymi farbkami, będę zgapiać bąbelkowe odciski stóp i jeszcze pucholinę (fajny sposób na napięcie mięśni i ćwiczenie rączek). No jestem pod wrażeniem i żądam więcej ;) :P jak tylko za tydzień wrócę do pracy to coś potworzymy z Podopiecznym. A i w podorędziu będzie coś, gdyby Starsza się pochorowała i została z nami w domu :) yes yes yes! dzięęęę kuuuu jęęę! ;)

    http://www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    • Super, cieszę się bardzo, że Ci się podoba to co robię :D

  • ciekawe. .. niech syn podróżne to wyprobujemy

  • Marta K

    Niewiarygodne! Że też na to wcześniej nie wpadłam :) Super!

  • świetne ! a ja gapa ostatnio kupiłam paczke pieluch o nr mniejsze niż potzreba i tak się zastanawiałam… :) duzo śniegu chyba w tym roku miec bedziemy hihi

    • Będzie produkcja pełną parą :D

  • Genialny patent! Musimy spróbować w tym roku, bo w przyszłym może już zabraknąć pieluch. Hmm, a może schowam kilka sztuk do kartonu z świątecznymi ozdobami, tak na przyszłość :D

  • Zwykła Matka

    o ja cię!!! w życiu bym nie pomyślała, że tak mozna :) niestety juz nie posiadam w domu pieluszek ;)

    • Choć może z drugiej strony ‘stety’ :)

      • Zwykła Matka

        Ech, marzę o drugim dzieciątku!! Jednak matka natura chyba nie uważa bym na nie zasłużyła….

      • Na pewno Cię zaskoczy w najmniej oczekiwanym momencie :) Trzymam kciuki, żeby się udało :* :*

      • Zwykła Matka

        Ech…przestałam się łudzić, badania i lekarz trochę mnie tych złudzeń pozbawił :( Poza tym latka lecą…. Walczyłam kilka lat o pierwsze a teraz chyba przegram!

      • Może jakoś natura sama zaskoczy, jak odpuścisz i nie będziesz o tym myślała. Czasem tak jest przecież. Mam masę znajomych, którzy przez lata nic nic, parę prób invitro i nic, a potem jak już zaczęli myśleć o adopcji, nagle zaskoczyło. Albo po urlopie gdzie w ciepłych krajach :D

Przeczytaj poprzedni wpis:
KALENDARZ ADWENTOWY Z ROLEK

Troszkę się spóźniłam z tym postem, ale ze względu na przedświąteczną gorączkę w Monkey zrobienie tego kalendarza musiałyśmy rozłożyć na kilka

Zamknij