MAROKO Z DZIECKIEM CZY BEZ? FOTORELACJA

Ostatnio dostałam maila od czytelniczki z zapytaniem czy byłam kiedyś w Maroko i czy jest to dobra destynacja, żeby jechać tam z dziećmi.

Na fali muzułmańskiej fobi, ludzie zaczynają się obawiać podróży do krajów islamskich. Z jednej strony ich rozumiem, choć oczywiście nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. I tak: są kraje w większości muzułmańskie, które są relatywnie bezpieczne – m.in. Malezja, Indonezja, Brunei, Zjednoczone Emiraty, Arabia Saudyjska i  właśnie Maroko.

My byliśmy w Maroko jak zawsze totalnie na własną rękę. Spaliśmy wśród miejscowych, jeździliśmy lokalnymi środkami transportu i jedliśmy w przydrożnych garkuchniach. W dwa tygodnie zjeździliśmy niemal cały kraj i poznaliśmy całą masę przemiłych i pomocnych ludzi (choć muszę zaznaczyć, że większość z nich to byli przyjacielscy Berberowie, ścierający się w kraju o wpływy z napływowymi Arabami).

 Wszystko zależy od poziomu przygotowania przed podróżą i szczegółowości opracowania trasy, jeśli chcesz mieć gwarancję pełnej kontroli nad podróżą :) Choć zalecałabym taką podróż z dzieckiem min. 2 letnim, jeśli chcesz skorzystać z większości dostępnych opcji, jak np. podróż na wielbłądach czy biwakowanie na Saharze :) MAROKO Z DZIECKIEM 

Obejrzyj zdjęcia i przekonaj się, że warto!

Fès  to niepowtarzalne miasto, które po dziś dzień zachowało swój średniowieczny klimat. Ludzie nadal mieszkają w średniowiecznych riadach wewnątrz medyny, mają te same zwyczaje, a nawet, pomimo zdobyczy technologicznych, proces wyprawiania skór pozostał identyczny jak niemal tysiąc lat temu. Zapach niestety też ;)

z dzieckiem do maroka-2

z dzieckiem do maroka-4

Obowiązkowa pamiątka z Maroko: papcie babouche i szisza. maroko z dzieckiem

z dzieckiem do maroka-5

z dzieckiem do maroka-6

z dzieckiem do maroka-7

z dzieckiem do maroka-8

z dzieckiem do maroka-10Garbarnia Chouwara: maroko z dzieckiem

z dzieckiem do maroka-11

z dzieckiem do maroka-13

z dzieckiem do maroka-14

z dzieckiem do maroka-15

z dzieckiem do maroka-17

z dzieckiem do maroka-19

Marokańska mięta, tudzież miętowa melasa :) Jak dla mnie pychota :)

z dzieckiem do maroka-21

Zgodnie z Koranem, ornamentyka sakralna nie może przedstawiać postaci ludzkich czy zwierzęcych, stąd wszem i wobec znajdziecie finezyjne arabeski z geometrycznymi i roślinnymi motywami.

z dzieckiem do maroka-20

z dzieckiem do maroka-24

z dzieckiem do maroka-25

Wnętrze jednej z pałacowych riad:

z dzieckiem do maroka-28

z dzieckiem do maroka-30

Feska panorama:

z dzieckiem do maroka-29

Chefchaouen – piętnastowieczne, niegdyś hiszpańskie miasto osadzone głęboko w górach Rif, do dziś zachwyca swym niepowtarzalnym urokiem. Nigdzie indziej na świecie nie znajdziesz takiej architektury i tak obłędnych odcieni błękitu i kobaltu :)

z dzieckiem do maroka-34

z dzieckiem do maroka-35

z dzieckiem do maroka-36

z dzieckiem do maroka-37

Jak to Li mówi: drzwi dla krasnoludków ;)

z dzieckiem do maroka-38

z dzieckiem do maroka-39

z dzieckiem do maroka-40

z dzieckiem do maroka-41

Przyprawy, naturalne barwniki, suszone róże i skórzane cudeńka wyrabiane w Fes – takich tradycyjnych sklepików znajdziecie mnóstwo. Żadnej chińszczyzny. Zresztą jak w całym wewnątrzlądowym Maroko.z dzieckiem do maroka-42

z dzieckiem do maroka-44

z dzieckiem do maroka-45

z dzieckiem do maroka-46

Meknes – przez niektórych okrzyknięty Wersalem Maroka, dziś nadal zachwyca olbrzymim kompleksem pałacowym i senną atmosferą. Pełno tu marokańskich studentów i rodowitych mieszkańców. Za to turystów w zasadzie brak, dlatego też właśnie tu warto robić zakupy, bo ceny są bardziej autentyczne :)

z dzieckiem do maroka-49

z dzieckiem do maroka-50

Volubilis  – miejsce, którego w żadnym wypadku nie można ominąć. To świetnie zachowane ruiny rzymskiego miasta,  będące jednocześnie świadectwem potęgi Cesarstwa Rzymskiego, które będąc u szczytu swojej potęgi sięgało aż dotąd.

z dzieckiem do maroka-51

z dzieckiem do maroka-52

z dzieckiem do maroka-55

z dzieckiem do maroka-57

z dzieckiem do maroka-58

z dzieckiem do maroka-59

z dzieckiem do maroka-60

z dzieckiem do maroka-61

z dzieckiem do maroka-62

Merzouga – absolutnie rewelacyjne miejsce: już jesteś na Saharze, ale jeszcze dociera tu resztka cywilizacji :) Spaliśmy u wspaniałego Berbera (zresztą w większości Berberowie są bardzo sympatyczni i przyjacielscy), który jednocześnie organizował jeep safari, ekstremalne jazdy quadami czy na deskach po pustynnych wydmach, a przede wszystkim nocne biwakowanie na pustyni w połączeniu z wielbłądzią karawaną. Absolutne C-U-D-O !

Nie mówiąc o nocy w berberyjskim namiocie ze skór wielbłądzich i zerkaniem na tryliard gwiazd na nieboskłonie…..ach…… Dzieci to pokochają :) (wiek +2 lata)
z dzieckiem do maroka-64

z dzieckiem do maroka-66

Życie w przysaharyjskiej oazie:
z dzieckiem do maroka-67

z dzieckiem do maroka-69

z dzieckiem do maroka-76

z dzieckiem do maroka-70

Khamlia: pustynna osada z integracyjną szkołą podstawową i słynnym w całym Maroko zespole Pigeons du sable:

z dzieckiem do maroka-73

z dzieckiem do maroka-74

z dzieckiem do maroka-75

z dzieckiem do maroka-77

Ar-Risani: ospałe miasteczko, kilka km przed Merzougą. Spora część ludności nadal mieszka w średniowiecznych kasbach i wiedzie tradycyjny styl życia.z dzieckiem do maroka-79

z dzieckiem do maroka-80

z dzieckiem do maroka-81

z dzieckiem do maroka-82

z dzieckiem do maroka-83

z dzieckiem do maroka-84

Nasza wielbłądzia karawana:

z dzieckiem do maroka-85

z dzieckiem do maroka-86

z dzieckiem do maroka-87

z dzieckiem do maroka-88

z dzieckiem do maroka-89

z dzieckiem do maroka-90

z dzieckiem do maroka-98

z dzieckiem do maroka-91

z dzieckiem do maroka-92

Takie wschody słońca mogłabym oglądać codziennie….. (i zachody… i te oszałamiające gwiazdy w nocy…….)

z dzieckiem do maroka-94

Dalej jedziemy do Ouarzazate i Wąwozu Dades:

z dzieckiem do maroka-99

z dzieckiem do maroka-100

z dzieckiem do maroka-101

z dzieckiem do maroka-102

A o to i Wąwóz Dades. Nieco mniej znany niż swój słynny sąsiad: Todra, ale równie fenomenalny i klimatyczny :)

z dzieckiem do maroka-103

z dzieckiem do maroka-105

z dzieckiem do maroka-106

z dzieckiem do maroka-108

z dzieckiem do maroka-109

Pustynie, góry, oazy – i tak na przemian wzdłuż całego kraju…
z dzieckiem do maroka-113

Piękna kasba w oazie Skoura:
z dzieckiem do maroka-116

z dzieckiem do maroka-117

z dzieckiem do maroka-118

Suszone daktyle – prosto z palmy :)

z dzieckiem do maroka-119

Ait-Benhaddou – ten ufortyfikowany ksar był i nadal jest często scenerią licznych hollywoodzkich (choć nie tylko) superprodukcji, takich jak Gladiator, Klejnot Nilu, Aleksander czy Gry o Tron (jako miasto Yunkai)
z dzieckiem do maroka-123

z dzieckiem do maroka-124

z dzieckiem do maroka-125

z dzieckiem do maroka-126

z dzieckiem do maroka-127

z dzieckiem do maroka-128

z dzieckiem do maroka-129

z dzieckiem do maroka-130

Essaouira – przepiękne miasteczko portowe, w którym kobalt nieba zlewa się z niebieskimi łodziami rybackimi, elewacją domów, drzwi i okien. Tu można się o niebo lepiej zrelaksować niż w biuletynowym Agadirze (który jak dla mnie, niewiele ma już wspólnego z prawdziwym Marokiem).

z dzieckiem do maroka-133

Najpyszniejszy sok pomarańczowy i limonkowy jaki w życiu piłam:z dzieckiem do maroka-134

z dzieckiem do maroka-136

z dzieckiem do maroka-137

z dzieckiem do maroka-138 Podchodzi, wskazujesz co chcesz, i na miejscu rybacy wrzucają Ci twoją rybkę na rusz :) P-Y-C-H-A :)
z dzieckiem do maroka-140

Ostatni przystanek: Marrakesh. Wiadomo – trzeba go zobaczyć. Choć ogrom turystów i arogancja tutejszych sprzedawców, nie mówiąc już o brutalnym wykorzystywaniu zwierząt na placu Dżemae El-Fna, skutecznie może rzucić cień na cieszenie się z pobytu tutaj.
z dzieckiem do maroka-141

z dzieckiem do maroka-142

z dzieckiem do maroka-143

z dzieckiem do maroka-144

z dzieckiem do maroka-147

z dzieckiem do maroka-149 z dzieckiem do maroka-146

z dzieckiem do maroka-151

z dzieckiem do maroka-152

z dzieckiem do maroka-153

z dzieckiem do maroka-155

z dzieckiem do maroka-157

z dzieckiem do maroka-158

z dzieckiem do maroka-159

Ogrody Majorelle stworzone przez samego Yves Saint Laurenta – to zdecydowanie jedna z najchłodniejszych atrakcji Marrakeshu :) Cisza, rześkie powietrze i te kolory…. Wchodząc z głośnego miasta masz wrażenie, że trafiło się do zupełnie innego świata. Zdecydowanie polecam dla relaksu i resetu po podróży :)

z dzieckiem do maroka-160

z dzieckiem do maroka-161

z dzieckiem do maroka-162

z dzieckiem do maroka-163

z dzieckiem do maroka-164

z dzieckiem do maroka-165

z dzieckiem do maroka-166

Jeśli chodzi o loty to lecieliśmy Ryannairem z przesiadkami w Niemczech, a nocowaliśmy jak zwykle za pośrednictwem Airbnb.

Klikając w ten link (TUTAJ) dostajesz 82 zł zniżki na pierwszą rezerwację gdziekolwiek na świecie, również w Polsce :)

Jeśli masz jakieś pytania lub po prostu podobały Ci się nasze zdjęcia, będzie nam bardzo miło, gdy zostawisz komentarz :)

  • Livia

    Super relacja!!! Ja bylam w Maroko z trojka maluchow na poczatku 2013 I rowniez polecam.. Na blog trafilam dzieki Tipi.. Dzieki za extra porady I moc najserdeczniejszych pozdrowien dla Inspirujacej Mamy :-)

    • Bardzo dziękuję za miłe słowa :) A gdzie dokładnie byliście? Zwiedzaliście czy bardziej stacjonarnie na wybrzeżu?

  • Przepiękne zdjęcia i cudowne to Maroko! Trochę przypomina mi Tunezję – podobny klimat, przejażdżka na wielbłądach po pustyni i szisza :) Tylko nie spaliśmy pod gołym niebiem – a szkoda, bo widzę, że to super przeżycie :) Teraz się zastanawiamy, gdzie jechać na wakacje z córcią, ale niecały roczek ma, więc raczej Maroko odpada. Może za rok :) Pozdrawiam!

    • Jak dla mnie Maroko jest o wiele bogatsze kulturowo i turystycznie niż Tunezja :) A z roczniakiem to w zasadzie cały świat może należeć do Was :) Wszystko zależy od oferty jaką uda Wam się złapać :)

  • okiemalexa

    Maroko od dawna siedzi w głowie Alexa nieco jednak jeszcze obawia się tych odległych rejonów. Nie ze względów bezpieczeństwa a tak po prostu.. ;) Stąd rodzi się w głowie Alexa pytanie czy wszystkie noclegi rezerwowaliście wcześniej.Jak przemieszczaliście się na miejscu?? Może jeszcze coś z praktycznych wskazówek?

    • Generalnie jak jedziesz z dzieckiem to zdecydowanie lepiej jest wszystkie noclegi zarezerwować wcześniej, bo nigdy nie wiadomo kiedy akurat młody nie będzie miał słabego humoru i chodzenie od riady do riady z pytaniami czy mają pokój i za ile, może zdecydowanie osłabić radość z podróży ;)

      My większość noclegów właśnie przez AirBNB rezerwowaliśmy, tylko w Merzouga zatrzymaliśmy się tutaj: http://pl.tripadvisor.com/Hotel_Review-g304017-d1473535-Reviews-Riad_Mamouche-Merzouga_Meknes_Tafilalet_Region.html

      I powiem Ci, że to absolutnie najlepsze miejsce w całej osadzie na nocleg. Żałujemy tylko, że tak krótko bo 3 dni tam byliśmy.

  • Och jak cudnie!!! Te kolory, zieleń, słońce i zapachy ……., uwielbiam takie miejsca nawet jeśli oglądam je tylko na czyiś zdjęciach :)

    • Może się kiedyś wybierzesz? Nas cały wyjazd wyszedł raptem 3800 zł włącznie z pamiątkami etc :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
SORTER DLA ROCZNIAKA DO NAUKI KOLORÓW

Jaka jest jedna z najpopularniejszych zabawek kupowanych dla roczniaka? Oprócz edukacyjnego stolika i wszelkiej maści pchaczy i pluszaków - sorter.

Zamknij