MYJĄCA CIASTOLINA – DIY

Jeśli twoje dziecko nie rozstawałoby się przez cały dzień z ukochaną ciastoliną i chciałoby ją nawet zabrać ze sobą do wanny, znam sposób na pokojowe rozstrzygnięcie sporu pt. nie, nie powinnaś brać tego do wody.

Przetestowałam dziś dla Was myjącą ciastolinę.

Recepturę zdradziła SrokaO i mogę z ogromną przyjemnością potwierdzić, że mikstura jest banalnie prosta w przygotowaniu i daje całą masę frajdy kąpielowym stworom.

PRZYGOTUJ:

  • szklankę mąki ziemniaczanej
  • 1/8 szklanki żelu do mycia
  • 2-3 łyżeczki oleju lnianego lub migdałowego

Wystarczy, że wsypiesz mąkę ziemniaczaną do miski i będziesz sukcesywnie dodawała żel i olejek, zagniatając całość aż do uzyskania pożądanej konsystencji.

 

 

Masa jest faktycznie nieco bardziej krucha niż standardowa ciastolina, ale dzieciaki ją uwielbiają :)

Plus mogą się taką plastyczną masą śmiało myć :)

A dzięki mące ziemniaczanej i olejkowi, skóra dziecka dodatkowo się natłuści i zmiękczy.




Przeczytaj poprzedni wpis:
KANTABRIA Z DZIECKIEM – czyli Hiszpania mniej znana

..... Podchodzimy na szczyt ogromnego klifu, a naszym oczom ukazują się dziesiątki surferów walczących z falami Zatoki Biskajskiej. Po obu

Zamknij