CZY UMIESZ POWIEDZIEĆ SWOJEMU DZIECKU – NIE?

W życiu ważne jest mieć inspiracje… ludzi, miejsca, książki… wszystko tak naprawdę w naszym otoczeniu może być jej źródłem. Ja mam ich kilka, już tu w pierwszym artykule pisałam, że są nimi moje siostry.

W amerykańskich filmach, nauczyciele często proszą uczniów o pisanie esejów: kim jest twój idol, kim chcesz być w przyszłości, co mógłbyś zrobić dla świata. Gdybym ja dostała takie zadanie, to zatytułowałabym je „Jesper Juul– mój bohater”. Tak amerykańsko i z patosem, ale czasem trzeba właśnie w ten sposób by inni się zainteresowali.

Trochę informacji o moim idolu, a więc zmagał się w życiu by znaleźć swoją drogę. Miał kilka zawodów, zanim rozpoczął edukację na wyższym poziomie. Od razu zaangażował się w terapię rodzinną i jej się poświęcił. Nie napisał nigdy naukowego, psychologicznego artykułu, ale jego książki są bestsellerami i są cytowane przez innych naukowców.

A dlaczego?

Ponieważ on pisze z doświadczenia, które ma już ponad 30 lat! Jego książki są krótkie i przystępne dla przeciętnego czytelnika, który nie musiał mieć nigdy styczności z pedagogiką czy psychologią! Są po prostu ludzkie. Pełno w nich przykładów z życia wziętych, metod radzenia sobie z dziećmi małymi jak i nastolatkami. Są w czystej formie inspiracją i nie znam osoby, której bym nie pożyczyła jego książki, która by nie powiedziała: to przecież takie oczywiste. Moja pani z matematyki w liceum zawsze tłumaczyła nam na tzw. chłopski rozum i tak właśnie robi to Juul. On otwiera nam oczy. Jego książki mają specjalne miejsce na mojej półce. Wracam do nich często, do tych zaznaczonych akapitów, które przypominają mi, co jest najważniejsze, co obserwować, jak się zachować.

Ostatnio poleciłam kilku rodzicom „NIE z miłości”, gdzie autor pokazuje czym jest język miłości, który nie jest, ani pozytywny, ani negatywny. On jest po prostu osobisty.

Miłość jest dawaniem dziecku tego czego ono naprawdę potrzebuje, żeby mogło prowadzić szczęśliwe życie. Dlatego słowo NIE, które często kosztuje rodziców wiele wysiłku, jest niejednokrotnie najlepszą odpowiedzią- i niesie w sobie najwięcej miłości.

Rodzice boją się tego słowa, chcą dać dziecku wszystko czego oni nie mieli bądź po prostu jeszcze więcej. Jak często jestem świadkiem, kiedy rodzice starają się być stanowczy, a widać, że chyba w tym sklepie po prostu robią to i na pokaz i ze wstydu, że dzieci reagują krzykiem czy płaczem, jak nie dostają tego czego zażądali.

Teraz dzieci nie proszą, one wymagają by każdą zachcianka była spełniona.

Dziecka nie da się rozpieścić dawaniem mu za dużo tego, czego naprawdę potrzebuje . Rozpieszczone dzieci to te, które nie potrafią zaakceptować słowa NIE. Liczą, że ich życzenia będą natychmiast spełniane – i zachowują się roszczeniowo.

Dorośli często się poddają i z braku siły, po prostu przytakują dzieciom.

Kiedy nie możemy powiedzieć NIE – a przynajmniej tak się czujemy – pozostaje nam wybór spośród trzech równie niezadowalających możliwości: powiedzieć TAK bez przekonania, skłamać albo zrezygnować.

Czy naprawdę chcecie okłamywać swoje dzieci? Moje dzieciaki w grupie wiedzą, że ich nie okłamię. Proszę ich o mówienie prawdy, ponieważ, ja odwdzięczam im się tym samym. Najgorsza prawda nigdy nie będzie gorsza od kłamstwa – tego zawsze mnie uczono w domu. Mówienie prawdy nie zawsze jest proste, to każdy wie, ale czy chcecie wplątać się w zaklęte koło kłamstwa? Nie sądzę.

Najlepszym prezentem, jaki rodzice mogą dać dziecku, jest świadomość, że myślą to, co mówią, i mówią to, co myślą.

Polecam wszystkie pozycje, które zostały przetłumaczone na język polski. Obecnie czytam „The Art of Failure – An Essay on the Pain of Playing Video Games” jak skończę, to przy przyzwoleniu siostry podzielę się tutaj swoimi wrażeniami. Jednak chętnie podzielę się waszymi spostrzeżeniami po lekturze innych książek Juula.

 

  • Zwykła Matka

    Staram się mówić “nie”, zwłaszcza gdy jet to konieczne :)

  • Siostra, pisz śmiało :)
    Ja dla wszystkich czytelniczek dodam jeszcze, że absolutnie rewelacyjne jest “Twoje Kompetentne dziecko” Juula. Absolutny must-have :) Pełno konkretnych wskazówek i podpowiedzi. Bez patosu i sztucznego psychologicznego bełkotu.

Przeczytaj poprzedni wpis:
MATEMATYKA Z LEGO

Jak dobrze już wiesz absolutnie kochamy Lego :) Cały czas jeszcze ogarniam fotki do blogowego katalogu klockowych inspiracji, a dziś wykorzystałyśmy

Zamknij